Gwiazdorzenie / Stargazing

Nie ma to jak usiąść ze szklaneczką czegoś mocnego i pogapić się w gwiazdy o 1 w nocy, kiedy temperatura jeszcze na to pozwala i dupa nie przymarza do ławki. Udało mi się nawet dojrzeć kilka “spadających” czyli perseidów, których najwięcej jest zazwyczaj w sierpniu. Efekt jak nad morzem, człowiek się patrzy, próbuje ogarnąć ogrom nieba i zapomina o wszystkim, przestaje myśleć. Kiedyś trzeba, chociaż na trochę.

It’s always good to sit with something strong to drink and look at the start at 1am when the temperature allows it and your ass doesn’t freeze to whatever you’re sitting on. I even managed to spot a few ‘falling’ stars that are best to observe in August. It’s a simmilar feeling to looking at the sea, your mind goes blank and you stop thinking and worrying about stuff. Everyone should, at least once in a while.