Linie / Lines

Firmowa impreza w Olsztynie.

Wielkim plusem całego wypadu (poza imprezą samą w sobie) było zobaczenie wiosennego Olsztyna, który dopiero przygotowywał się do sezonu letniego. Piwiarnie, lodziarnie i budki z hot-dogami dopiero odkurzały blaty, ale spacerujących nie brakowało. Z racji strachu przed fotografowaniem ludzi, poczekałem aż para ze zdjęcia przejdzie obok mnie i pójdzie sobie dalej. 

================================

The annual company trip. This year they took us to the city of Olsztyn and one of the best things about it (besides the party) was seeing Olsztyn in the spring. All the beer/ice-cream/hot-dog joints were still dusting off the counters but there were lots of people strolling by the lake. I waited for the nice pair to pass me by and shot a photo from the side, mostly because I’m afraid of portraits.

Mamiya RB67 / 50mm / Kodak Ektar 100 / scanned with Epson V550