Czy ktoś widział dziub-dziuba?



Tak, zdecydowanie wolę wróble od gołębi. Nie włażą pod nogi, nie srają tak obficie na ludzi i mają ciekawe zachowanie. Na przykład gdy spotkamy takie żywopłoty jak ten lub innego rodzaju gęste krzaki, zazwyczaj siedzi w nim koło 20 wróbli. A najlepsze jest to, że one tak tkwią w przekonaniu, że nikt ich nie widzi. Jakie jest ich zdziwienie gdy jednak okazuje się, że kryjówka się nie sprawdziła 🙂