Jednym z wielu powodów dlaczego chcę końca zimy i śniegu jest to, że jak robię zdjęcia na dworze to wszędzie jest właśnie ten biały, wku*wiający, zimny i mokry ryż, który powoduje taką zimową monotonię na moim kochanym blogu 🙂 Za to z góry przepraszam. A na zdjęciu – błysnąłem w śnieżycę i wyszło jak wyszło.