Jabłko / Apple

Od tego miejsca zmieniam nieco formułę bloga, jako że sporo ludzi odwiedzających tą stronę, nie zna języka polskiego. Nie to, że sadzą błędy i co drugie ich słowo to „kurwa”. Chodzi o wymiar międzynarodowy 🙂 Tak więc od teraz każdy post będzie pisany w dwóch językach – w polskim i w angielskim.
A na zdjęciu jabłko. A dokładnie antonówka, jesienny i kwaśny owoc. Co roku, gdy jesień wyłazi zza lasu, zabieram z działki ciotki dobre kilka kilo antonówek. Następnie przerabiam na kompocik własnego przepisu i wypijam. Jest to dla mnie jeden z kilku smaków polskiej jesieni. Od niedawna do tej grupy zalicza się także wkuwanie do poprawek wrześniowych…zdarza się.

From this post my photoblog is going to be a bit different as some people who are occasionally visiting this website do not know my language. Of course I’m not talking about those who make mistakes and use the magical word „kurwa” in every sentence, no. This has a more international meaning. So from now on, each post is going to be in Polish AND in English.

On the picture you can see an apple, in fact it’s an Antonówka, a kind of autumn apple, quite sour one. Every year I take few kilos of them home and make myself some compote. This is how autumn tastes to me. Unfortunately another taste is learning for september exams…shit happens.