Grzyby! / Mushrooms!

Przez ostatnie lata jakoś mało grzybowo było w moich lasach, a że człowiek leniwy z natury to nie chciało mi się specjalnie latać kawał drogi po lesie 3 wsie dalej, żeby trochę kurek nazbierać. Ale w tym roku najwidoczniej sypnęło i pierwszy wypad przyniósł całą foliówkę prawdziwków, kurek i panienek. Mniam!

After years and years of mushroomlessness finally this year I can proudly say that one trip to the forest brought a whole bag of many kinds of yummy mushrooms. Well, to be honest, I could have gotten so many last year but as a lazy ass I didn’t want to walk 20 kilometres through the woods 🙂